„Gdzie słyszysz śpiew Tam idź, tam dobre serca mają, źli ludzie uwierz mi, Ci nigdy nie śpiewają„

W sobotę, 20 kwietnia 2013 roku w pewnym wyjątkowym miejscu można było usłyszeć śpiew, śmiech i muzykę. Podczas sobotnich zajęć Klaudynki – Kórnickiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Niepełnosprawnością Intelektualną i Ruchową, podopiecznych odwiedziła muzykalna, polsko-francuska rodzinka. Rodzice: Dominika i Alex oraz dzieci: Nasza, Violette, Noe.

A było tak…

Poruszeni wiadomością o przybyciu gości podopieczni szeptali z zaciekawieniem. Kiedy wszyscy zgromadzili się w kręgu okazało się, że uśmiech mówi wieloma językami i nie zna granic. Dominika szybko przełamała lody proponując zgromadzonym zabawę muzyką. Akordeon i trąbka, które przybyły wraz z gośćmi rozbrzmiały w sali wieloma kolorami. Podopieczni przyłączyli się do muzykowania korzystając z własnoręcznie wykonanych instrumentów (puszki wypełnione grochem i ryżem) oraz marakasów, talerzy, grzechotek. Podczas spotkania Remek z wielkim zaangażowaniem układał słowa piosenki powtarzanej przez całą grupę. Pan Józef zaprezentował  gościom kilka polskich piosenek z oryginalnym układem tanecznym. Chętni próbowali wydobyć dźwięk z trąbki oraz rozciągnąć uparty akordeon.

 

 

To był dzień pełen wrażeń. Zarówno dla podopiecznych jak i dla gości, którzy byli pod wrażeniem miejsca, ludzi i atmosfery. Dominka, która odwiedza rodzinę w Polsce zapowiedziała nową tradycję swoich wizyt. Do obowiązkowych punktów każdego kolejnego przyjazdu dołączyła „Klaudynkę”. A my, serdecznie zapraszamy i zachęcamy wszystkich, którzy chcą umilić czas naszym podopiecznym. Zachęcamy do odwiedzania i wysyłania pozytywnej energii podopiecznym, dla których uśmiech i życzliwość znaczą bardzo wiele.

„Trzeba pamiętać o nieustającej wdzięczności za ten dar, jakim jest dla człowieka drugi człowiek”

 

Dagmara Horodecka